4 Obserwuję
bies

bies

Czerwień Rubinu

Czerwień Rubinu - Kerstin Gier Nie wiem, jaki wachlarz przedmiotów zgłębiała Gwendolyn, jednak na pewno nie było wśród nich fizyki. Tudzież, dziewczyna przespała wykład z I zasady dynamiki. Oraz z II. III również. Ogólnie, jej mózg starannie omijał nazwisko ich autora. I choć podczas czytania 'Rubinu' ignorancja historyczna Gwenny doprowadza mnie do szewskiej pasji - przebolałabym to. Jednak całkowitego braku charakteru i niemal zerowej samoobrony słownej... No ludzie, to takie istoty naprawdę istnieją? Przykro mi, ale główna bohaterka jest chyba zbyt nijaka, bym łyknęła prostotę i 'dwuwymiarowość' tej historii.